Dzień bezpiecznego internetu się mBankowi nie udał

Podobno dziś jest Dzień Bezpiecznego Internetu. Czyli dzień jak każdy inny. Bo przecież wczoraj (i w zeszłym tygodniu też) również musieliśmy wszyscy zachować czujność podczas logowania do bankowości internetowej i nie klikaliśmy w dziwne linki przesłane w wiadomościach email.

Zarówno ja, jak i Ty, powinniśmy mieć codziennie dzień bezpiecznego internetu, bo zazwyczaj chodzi o nasze pieniądze. A wydarzenie o nazwie Dzień Bezpiecznego Internetu przydaje się tym, którzy chcą się podpiąć pod hasztag „bezpieczeństwo”.

mBank się podpiął pod #DzieńBezpiecznegoInternetu

Na twitterze mBank zamieścił taki wpis:

Na pierwszy rzut oka jest dobrze – mBank razem z CyberRescue przypomina o bezpieczeństwie. Ale drugi rzut oka ujawnia pewne nieścisłości.

mBank mówi, jak przesłać komuś swoje hasło!

W powyższym tweecie jest link do wpisu na blogu mBanku (trochę dziwnego wpisu – bo zamiast tekstu jest obrazek z tekstem).

Cały ten wpis blogowy wygląda jakby na siłę utworzony w ten szczególny dzień. Tytuł Poznaj sposoby na tworzenie mocnych haseł raczej nie ma związku z treścią. W treści najgorsze jest to, że mBank podpowiada, jak przesyłać komuś dane do logowania!

Obrazek ze strony mBanku – czerwone elementy dodane przeze mnie

Najgłupsze jest to, że tekst o podsyłaniu komuś swojego loginu i hasła jest w sekcji Chroń dane do logowania. Tak – najgłupsze! Przecież na stronie dotyczącej bezpieczeństwa mBank pisze tak:

Nigdy nie udostępniaj osobom trzecim identyfikatora ani hasła dostępu.

https://www.mbank.pl/bezpieczenstwoPB/bezpieczny-komputer/

Czy dzień bezpiecznego internetu jest aż tak wyjątkowy, że bank zezwala w tym dniu na przesyłanie innym swojego hasła?

O co taki raban?

Skoro są zasady, to po co się czepiać jednego wpisu na Twitterze?

Bo przez jeden głupi wpis internauci mogą pomyśleć, że hasła i loginy można komuś wysyłać! A nie można!

Zasady bezpieczeństwa mają wszystkie banki, ale moim zdaniem zwyczajni internauci, którzy tylko skanują teksty w sieci, nie przyswoją sobie wiedzy zawartej w poradnikach. Za to jeśli ktoś nieobeznany z bezpieczeństwem zobaczy w dzień bezpieczeństwa internetowego, że mBank zezwala na wysyłanie haseł, to pomyśli, że pewnie można. Ale nie można wysyłać nikomu loginów i haseł.

Dodatkowo tweet został podany dalej przez rzecznika prasowego mBanku – ciekawe, czy zastanowił się co przesyła dalej.

No a ten CyberRescue – co to?

Nie wiem. Co prawda na grafice z feralnym tekstem jest informacja, że CyberRescue jest autorem grafiki, ale ja nie wiem co to jest. I po tej grafice wcale nie będę tego kojarzył z bezpieczeństwem.

Tak czy siak, mBank opublikował to na swoim blogu więc powinien sprawdzić co publikuje. Ale zamiast tego bank zajął się świętem bezpieczeństwa.

Mógłbym się jeszcze przyczepić do kilku porad, które mBank zaserwował razem z CyberRescue, ale muszę iść do roboty.

Na koniec przypomnę jeszcze raz.

Nigdy nie podawaj nikomu swoich loginów i haseł!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o