Jak oszczędzić przy układaniu paneli podłogowych

Jak najlepiej oszczędzać pieniądze? Nie wydawać ich!

No dobra – wydawać mniej. Mi się właśnie udało wydać mniej, przy okazji układania paneli podłogowych. I nie chodzi mi o same panele, bo od lat kupuję najtańsze jakie są – tu już nie mam pola do oszczędzania. Tym razem zaoszczędziłem kilka stówek na listwach przypodłogowych.

Panele miałem już położone i zbierałem się do marketu po listwy (jakoś zawsze kupuję je po położeniu paneli – nigdy razem z panelami). Przed wizytą w sklepie musiałem policzyć wszystkie elementy i okazało się, że strasznie dużo będzie mnie to kosztować! Dlatego zacząłem szukać czegoś tańszego.

Już kilka razy kładłem panele – w domu lub u teściów – i za każdym razem kupowałem listwy w markecie. Teraz wiem, że to był błąd.

Kiedyś kupiłem w Obi

Na początek lista zakupów. Potrzebowałem kupić 22 listwy z tworzywa sztucznego i 35 elementów wykończeniowych (narożniki, łączniki i zakończenia). Ostatnim razem kiedy kupowałem listwy, wybrałem model Vox Izzi, bo pasował mi kolor. Teraz szukałem listew do innego pokoju, ale z tymi samymi panelami. Gdybym znowu wybrał listwy Izzi z Obi, to zapłaciłbym 511 złotych za trzy pokoje. Trochę dużo, jak na wykończenie podłogi z paneli! Listwy w Obi kosztowały 17,99zł a element wykończeniowy 3,29zł.

Może Castorama?

Szybki rzut oka na Castoramę (bo mam blisko) – listwy po 15 złotych, ale krótsze – trzeba będzie kupić więcej. Mało opłacalne.

Może w sieci?

Zaczynam poszukiwania w sieci. Znajduję listwy po 8,95zł i łączniki po 2,09zł. To daje łącznie 270 złotych. Sporo taniej! Może warto szukać dalej?

Na Allegro wyszło najtaniej

W końcu na Allegro udało mi się znaleźć najtańsze listwy. Użytkownik anna_firma ma listwy po 4,69 i dodatki po 1,54zł. Czyli w sumie wyjdzie mi 183 złote z przesyłką. Zamiast pięciu stów!

Nic z tego nie mam

Tu chyba potrzebne jest małe wtrącenie – nie znam nikogo od tego sprzedawcy, nie mam z tego żadnych korzyści finansowych, ani żadnych innych. Po prostu mam satysfakcję z tego, że kupiłem coś taniej o 316 złotych.

Jak mówiłem o tym znajomym, to kilka osób przyznało, że kiedyś też „bezmyślnie” kupiło listwy razem z panelami. Dlaczego bezmyślnie? Bo poświęcili dużo czasu i energii na poszukiwanie najtańszych paneli, a przy okazji kupili drogie listwy i łączniki.

Sam też tak kiedyś robiłem. Dlatego uważam, że Ty też powinieneś zwrócić uwagę na cenę listew, a nie samych paneli.

Robiąc duże zakupy – zwróć uwagę na małe pierdółki, bo one często robią różnicę!

Mi się dawniej wydawało, że jak zaoszczędzę na panelach, to mi wystarczy. Niestety traciłem w innym miejscu.

Co z jakością?

Dobre pytanie. Też się nad tym zastanawiałem. Na szczęście można zamówić próbki kolorów – dzięki temu można dopasować kolor i zobaczyć jak wygląda listwa na żywo (co prawda tylko kilka centymetrów, ale lepsze to niż nic). Za 11,50 zł dostałem osiem wybranych (przeze mnie) wzorów i spośród nich wybrałem ten, który najbardziej pasował do moich paneli (na ekranie wyglądały inaczej). Jakość kawałków była taka jak w przypadku innych listew, więc zamówiłem komplet listew na trzy pokoje.

Po otwarci paczki byłem lekko, ale pozytywnie zaskoczony – listwy były normalne. To znaczy, że wyglądały tak, jak te za 18 złotych.

Po zamontowaniu listew uważam, że wydawanie kilkunastu złotych na jedną listwę, to była głupota. Listwy wyglądają jak listwy. Montuje się je też jak listwy. Te za niecałe 5 złotych są tak samo dobre jak te za kilkanaście.

Jak to wygląda?

Tak:

W niebieskim pokoju są droższe, w różowym tańsze.

Widzisz jakąś różnicę?

Ja wiem, że zdjęcia nie są super i nie widać szczegółów, ale… kiedy ostatnio przyglądałeś się zamontowanym listwom przypodłogowym?

To może jakieś podsumowanie?

Warto zwracać uwagę na cenę. I nie chodzi tylko o drogie rzeczy. Zawsze warto zwracać uwagę na cenę! Nawet przy pozornie tanich rzeczach.

Gdybym bezmyślnie pojechał do Obi i kupił „pasujące” listwy, to wydałbym 511 złotych.

Poszukanie tańszej oferty sprawiło, że wydałem 195 złotych i nie musiałem nigdzie jechać.

Ile zaoszczędziłem?

Zaoszczędziłem 316 złotych (wszystkie kwoty zaokrągliłem do pełnych złotówek).

Zakupy na Allegro były tańsze o 62% niż w Obi.

I to są koszty razem z przesyłką i z próbnikami kolorów.

Gdybym miał 100 tysięcy złotych i wpłacił je na konto oszczędnościowe w Getin Banku, który daje teraz 2,8%, to w miesiąc „zarobiłbym” 186,41 zł.

Czyli?

Najlepszy sposób na oszczędzanie pieniędzy, to nie wydawanie ich.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o